- Janina Bieniarzówna, Jan M. Małecki i Józef Mitkowski (red.) Dzieje Krakowa, t.3 (Kraków w latach 1796-1918), Kraków 1979.
- W. Tokarz, Wolne Miasto Kraków, w: Polska, jej dzieje i kultura. Od czasów najdawniejszych do chwili obecnej, Warszawa 1927.
- A. Lewak, Rzeczpospolita Krakowska, w: Polska, jej dzieje i kultura. Od czasów najdawniejszych do chwili obecnej, Warszawa 1927.
- A. Chwalba, Historia Polski 1795-1918, Kraków 2000.
- A. Jakimyszyn, Żydzi krakowscy w dobie Rzeczypospolitej Krakowskiej, Kraków-Budapeszt 2008.
- Ziemia chrzanowska i Jaworzno, Kraków 1969.
- ↑ Andrzej Biernat, Ireneusz Ihnatowicz, Vademecum do badań nad historią XIX i XX wieku, Warszawa 2003, s. 474.
- ↑ Ziemia chrzanowska i Jaworzno, Kraków 1969, str. 366
- ↑ Ziemia chrzanowska i Jaworzno, Kraków 1969, str. 367
Sytuacja chłopów w Rzeczypospolitej Krakowskiej była lepsza niż w sąsiadujących z nią Galicji i Królestwie Polskim. Statusem chłopów w dobrach państwowych i kościelnych zajęła się powołana w tym celu zgodnie z ustaleniami kongresu wiedeńskiego, a pracująca niezależnie od Sejmu i Senatu, Komisja Włościańska. Pierwszym jej przewodniczącym był Marcin Badeni, a kolejnym ksiądz Alfons Skórkowski. Komisja zniosła pańszczyznę na rzecz czynszu i rozparcelowała część gruntów folwarcznych. Reformy te, znoszące z chłopów część ciężarów, zachęciły ich do kontaktów z rynkiem. Rosła liczebnie warstwa zamożnych chłopów, posiadających prawa wyborcze i liczba szkół na wsi. W 1833 roku Izba zmniejszyła czynsze, pierwotnie obliczone zbyt wysoko.
Konstytucja Wolnego Miasta deklarowała opiekę państwa nad ludnością żydowską, jednakże na mocy wydanego w 1817 roku Statutu Starozakonnych, tylko "cywilizowaną", a więc tą, która zrezygnowała z tradycyjnych ubiorów żydowskich. Kolejnym wyrazem państwowej polityki asymilacji ludności żydowskiej było zlikwidowanie – w tym samym roku – kahałów, których kompetencje, z wyłączeniem funkcji religijnych, przejęły gminy. Zniesiono także szkoły żydowskie. W 1844 roku powszechne oburzenie Żydów wywołał nakaz obcinania pejsów i zmiany stroju przy ślubie. Polityka asymilacji Żydów okazała się nieskuteczna – tylko nieliczni jej ulegali. Odmienny był stosunek do ludności żydowskiej polskich władz powstańczych w 1846 r. W odezwie "Do braci Izraelitów" wzywano ich pod broń, a także zapowiadano zmianę sytuacji prawnej. Odezwa została pozytywnie przyjęta przez społeczeństwo krakowskich Żydów z rabinem Meiselsem na czele i była ważnym rozdziałem w historii stosunków polsko-żydowskich.
Sądownictwo. Administracja. PolicjaNa terytorium Wolnego Miasta obowiązywał Kodeks Napoleona, francuski kodeks handlowy oraz francuska procedura cywilna i karna. Sądownictwo działało sprawnie. Zgodnie z konstytucją było niezależne, a postępowanie w sprawach cywilnych i karnych – jawne. Od sędziów, mianowanych przez Izbę, wymagano tytułu doktora praw. Wprowadzono sądy przysięgłych, sądy pokoju, pierwszej instancji i apelacyjny. Sądem kasacyjnym był wydział prawa uniwersytetu.
Zarząd nad Wolnym Miastem, kierowanie pracą urzędników (w tym wójtów gmin miejskich i wiejskich), należał do kompetencji Senatu. W związku z przewagą stronnictwa konserwatywnego w tym ciele urzędy znalazły się w większości w rękach byłych urzędników Księstwa Warszawskiego – na ogół pochodzenia szlacheckiego. Aparat administracyjny, któremu konstytucja zagwarantowała znaczny wpływ na życie państwa, uchodził za sprawny.
Działalnością policji Wolnego Miasta kierował Senat. W razie potrzeby mogła być rozwinięta do liczby 50 konnych i 500 pieszych. Po wkroczeniu wojsk trzech mocarstw w 1836 roku została rozwiązana przez Austriaków jako siedlisko "żywiołów anarchicznych". Uformowana na nowo przez okupanta policja stała się narzędziem sprawowania władzy i nacisku na społeczeństwo Wolnego Miasta.
Milicję oddano oficerowi austriackiemu Hochfeldowi, a reorganizację policji przeprowadził oficer austriacki z Podgórza – Franciszek Guth, który na czele swego aparatu rozpoczął prześladowanie tajnych stowarzyszeń politycznych. W 1837 Guth aresztował ok. 30 młodych ludzi, których oskarżył o udział w konspiracji. Na delegację mieszkańców do rezydentów w obronie aresztowanych Austriacy odpowiedzieli zwiększeniem załogi w mieście do 1500 ludzi. Sąd krakowski uwolnił jednak aresztowanych od podejrzeń o spiskowanie i pociągnął do odpowiedzialności Gutha, wywołując gniew Metternicha. Dwory odpowiedziały ograniczeniem kompetencji sądów – sprawy dotyczące bezpieczeństwa publicznego oddano policji, a sprawy polityczne specjalnej komisji przysłanej przez rezydentów, której działalność doprowadziła do usunięcia się większości polskich struktur spiskowych z Krakowa aż do 1845 roku. Komisarze odebrali także Izbie prawo mianowania i odwoływania sędziów na rzecz Senatu.
W roku 1838 posypały się aresztowania w związku z zabójstwem rosyjskiego agenta – Czelaka. W 1839 Guth zginął z rąk polskich spiskowców w Przemyślu. Po 1841 roku, mimo opuszczenia Wolnego Miasta przez obce wojska, policja i milicja pozostały austriackie.
Gospodarka i handelRzeczpospolita Krakowska była enklawą liberalizmu gospodarczego na obszarze środkowej i wschodniej Europy. Mocą ustaleń kongresu wiedeńskiego nie miała prawa do pobierania ceł (mogła pobierać opłaty mostowe i drogowe). Państwa sąsiednie zobowiązały się do nienakładania ceł na krakowskie drzewo, węgiel i żywność, a Austria zgodziła się nadać Podgórzu charakter miasta wolnohandlowego. Krakowianie otrzymali także pełną swobodę nawigacji na Wiśle. Podatki w państwie były bardzo niskie. Te liczne wolności gospodarcze i polityka gospodarcza władz decydowały o popularności Rzeczypospolitej w kręgach europejskich liberałów i leseferystów, którą wzmacniał dodatkowo republikański ustrój państwa.
Dzięki swym przywilejom gospodarczym i strategicznemu położeniu Kraków stał się jednym z głównych ośrodków handlowych Środkowo-Wschodniej Europy i w ciągu 30 lat podwoił liczbę ludności. Rosła w siłę warstwa kupiecka, rozwijały się banki (Waltera, Bochenków, Kirchmajerów, Meiselsa). Był także Kraków głównym ośrodkiem przemytniczym na ziemiach polskich.
O pomyślnym rozwoju gospodarczym decydował w ogromnej mierze korzystny układ handlowy z Królestwem Polskim. Zawarty w 1817 roku, zezwalał na bezcłowy wwóz towarów z Wolnego Miasta na terytorium Królestwa. Układ został zerwany w 1822 przez Ksawerego Druckiego-Lubeckiego, ale w 1823 r. Senat krakowski zawarł kolejną korzystną umowę.
W roku 1831 w mieście stacjonował korpus rosyjski Rüdigera. Przyniosło to miastu straty w wysokości ok. 300 000 złp, nigdy przez Rosjan nie pokryte.
W 1834 r. Rzeczpospolita zawarła nowy układ handlowy z Rosją. W zamian za zrzeczenie się praw do kupna soli z Wieliczki uzyskała odnowienie swych praw do bezcłowego wwozu towarów na teren Królestwa Polskiego. Miasto rozwijało się pomyślnie, kwitło rzemiosło, rosły ceny nieruchomości, budowano drogi i mosty. Kupcy krakowscy czerpali znaczne zyski z handlu zbożem z Królestwa, winem węgierskim i drzewem.
W latach 1836-1841 trwała okupacja Krakowa przez wojska sąsiadów, co ujemnie odbiło się na jego rozwoju. Po zakończeniu okupacji Wolne Miasto nie przedłużyło korzystnego traktatu handlowego z Królestwem Polskim i – traktatem z 1844 roku – związało się z mało chłonnym rynkiem galicyjskim. Duże zyski mogła przynieść budowa połączenia kolejowego z Wiedniem, która rozpoczęła się jednak na dwa lata przed upadkiem Wolnego Miasta, w 1844 roku.
Słabiej w Rzeczypospolitej rozwijał się przemysł, nie wytrzymujący konkurencji z tańszymi towarami z Prus i Austrii. Pomyślnie rozwijały się tylko manufaktury niezbędne dla funkcjonowania miasta. Rosło wydobycie cynku, ołowiu i węgla. Nowe szyby górnicze powstały w rejonie Chrzanowa, gdzie w 1817 r. zainstalowano pierwszą w Rzeczypospolitej maszynę parową. Po powstaniu listopadowym liczba manufaktur zmalała, co było zapewne wynikiem konkurencji towarów obcych i epidemii cholery.
Kraków długo nie miał własnej waluty, gdyż znajdował się w unii walutowej z Królestwem Polskim. W obrocie były pieniądze sąsiadów i monety z czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dopiero w 1835 r., w związku z usunięciem wizerunku orła białego z monet kongresówki, rozpoczęto bicie własnych, tzw. złotówek krakowskich.
Życie polityczne Wolnego Miasta w latach 1836-1846. Okupacja austriackaW styczniu 1836 r. na terytorium Krakowa został zamordowany przez agentów Stowarzyszenia Ludu Polskiego rosyjski szpieg Behrens-Pawłowski. W odpowiedzi dwory opiekuńcze zażądały usunięcia z Rzeczypospolitej wszystkich emigrantów w przeciągu 8 dni. Jednocześnie starano się nakłonić Senat, by wezwał wojska opiekuńcze do Krakowa, w celu "zaprowadzenia porządku".
Prezes Senatu Kasper Wielogłowski wydał odezwę do emigrantów, w której poprosił ich o opuszczenie Wolnego Miasta (co większość uczyniła w najbliższych dniach), ale sprzeciwił się wezwaniu wojsk państw ościennych. Mocarstwa zrezygnowały z dalszych prób nadania swej agresji pozorów współpracy z miejscowymi władzami. 7 lutego do Krakowa wkroczyły wojska austriackie generała Kauffmana a 20 lutego wojska rosyjskie i pruskie. Na znak protestu Wielogłowski ustąpił ze stanowiska.
Wtargnięcie wojsk sąsiadów do Krakowa było naruszeniem uchwał kongresu wiedeńskiego i wywołało energiczną akcję dyplomatyczną Hotelu Lambert we Francji i Anglii. W marcu 1836 roku pięciokrotnie interpelowano w tej sprawie w angielskiej Izbie Gmin (m.in. Stratford Canning i Dudley Stuart) a Palmerston określił okupację Krakowa jako bezprawną (tłumacząc jednak w liście do Metternicha, że zrobił to pod naciskiem opinii publicznej). We francuskiej Izbie Deputowanych w obronie Krakowa przemawiali m.in. Bignon i hr. de Mornay. Dla rządów tych państw sprawa ta miała jednak drugorzędne znaczenie, zatem noty do Wiednia, Berlina i Petersburga zredagowano w tonie dość ugodowym. Pod wpływem tej interwencji dyplomatycznej Prusy i Rosja wycofały swe wojska z miasta. Okupacja austriacka trwać jednak miała do 1841 r.
Pretekstem do obecności wojsk austriackich była reorganizacja policji i milicji krakowskiej. W praktyce okupanci, przy współpracy rezydentów rosyjskiego i pruskiego, rozpoczęli na nowo reorganizację władz Rzeczypospolitej i obsadzanie ich ludźmi posłusznymi ich dyrektywom. Ograniczono liczbę posiedzeń Senatu do 2 w tygodniu i zaczęto wymagać zgody rezydentów na złożenie przez niego jakiegokolwiek wniosku w Sejmie. Nowym prezesem został Józef Haller, do 1839 lojalnie współpracujący z Austriakami. Faktyczna władza w państwie-mieście należała do komisarzy mocarstw i przekształconych w narzędzie Austrii policji i milicji.
Sytuacja w mieście, pacyfikowanym przez dyrektora policji Gutha, zaczęła przypominać stan oblężenia. W celu ratowania państwa Sejm Rzeczypospolitej uchwalił w 1838 r. adres do państw opiekuńczych, krytykujący politykę władz i żądający utworzenia bezpartyjnej komisji do naprawy sytuacji w mieście. Wobec odmowy rezydentów dostarczenia go swym dworom prezes Haller ustąpił, a opozycja krakowska, na której czele stali teraz publicysta Hilary Meciszewski i bankier Wincenty Wolff, nawiązała kontakt z pozostającym na emigracji księciem Adamem J. Czartoryskim i za jego pośrednictwem złożyła we Francji i Anglii memoriał, w którym proponowano zwołanie kongresu pięciu mocarstw w celu rozwiązania problemu Krakowa. Rządy tych państw nie dały oficjalnej odpowiedzi na petycję, ale po dyskusjach w izbach niższych parlamentów, w lipcu 1840 r. potępiły politykę sąsiadów wobec Krakowa, a wkrótce Francja zagroziła Austrii zajęciem Ankony. Akcja mocarstw zachodnich przyniosła skutek – 21 lutego 1841 r. Austriacy wycofali wojska z terytorium Rzeczypospolitej.
Po wyjściu Austriaków stosunki w mieście zmieniły się jednak w niewielkim stopniu. Władza pozostawała w rękach rezydentów i opanowanej przez Austriaków policji i milicji. Nowy prezes ksiądz Jan Schindler zyskał reputację dobrego administratora (jego najbardziej spektakularnym sukcesem było uzyskanie koncesji na budowę kolei Kraków – Wiedeń), ale nazbyt ulegał Austrii, z której inspiracji nie odnowił umowy handlowej z Królestwem Polskim.
Ostatni raz Sejm Rzeczypospolitej Krakowskiej zebrał się w 1844 r. Obradował o naprawie dróg i wprowadzeniu kas oszczędności. Kwestie najistotniejsze dla przyszłości miasta rozstrzygały się już jednak nie w jego ciałach rządzących, a na dworach opiekuńczych i w środowisku polskiej konspiracji demokratycznej, przygotowującej narodowe powstanie.
Polityka dworów opiekuńczych po powstaniu listopadowym. Konstytucja 1833 roku.Po powstaniu listopadowym Rosja i Austria straciły nadzieję na współdziałanie z polską szlachtą na terenie Wolnego Miasta. Odtąd ich polityka wobec Rzeczypospolitej Krakowskiej sprowadzała się do sukcesywnego ograniczania jej swobód w oparciu o elementy, które wykazywały się lojalizmem. Prusy wspierały cicho na terenie krakowskim żywioły liberalne, a ok. 1840 r. zaczęły traktować Rzeczpospolitą w stosunkach dyplomatycznych jak suwerenne państwo. Jednak zyski, jakie czerpały z handlu i przemytu przez Kraków, nie były warte pogorszenia stosunków z sojusznikami w ramach Świętego Przymierza. Dwory opiekuńcze działały więc zgodnie, a po powstaniu głównym kandydatem do przejęcia władzy w Krakowie stała się Austria.
W tym czasie Kraków stał się centrum polskiej konspiracji demokratycznej i działalności emigrantów. Znaczenie tych ostatnich państwa opiekuńcze celowo wyolbrzymiały, gdyż był to wygodny pretekst do poszerzania swej władzy w Wolnym Mieście. Liberalna polityka paszportowa Rosji ułatwiała emigrantom dostanie się do Wolnego Miasta, ale za nimi posyłano agentów i prowokatorów.
Podjęta w 1833 r. nieudana próba wzniecenia powstania w kraju przez emigrantów z organizacji Zemsta Ludu (Józef Zaliwski, Artur Zawisza) posłużyła mocarstwom opiekuńczym za pretekst do narzucenia Wolnemu Miastu nowej konstytucji, ogłoszonej 30 maja 1833 r.
Ten naruszający postanowienia kongresu wiedeńskiego akt wydatnie ograniczył swobody Wolnego Miasta. Konferencja rezydentów mocarstw zyskała rangę instancji rozstrzygającej konflikty między Izbą a Senatem i interpretującej zapisy konstytucyjne. Zatwierdzała wybór prezesa Senatu i otrzymała w praktyce możliwość decydowania o obsadzie urzędów i wpływania na przebieg spraw sądowych. Liczbę Senatorów zmniejszono do 8, a deputowanych Sejmu, który miał odtąd obradować co 3 lata, do 30. Ograniczono wolność prasy a w dziedzinie ekonomicznej odebrano miastu prawo wolnego handlu w Podgórzu.
14 października 1835 r. w Berlinie Rosja, Austria i Prusy zawarły tajny traktat ustalający okupację Wolnego Miasta w razie podjęcia tam jakiejś akcji niepodległościowej. Na zjeździe w Cieplicach w 1835 r. postanowiono, że okupacji tej dokonają Austriacy. Przewidziano zagarnięcie Rzeczypospolitej przez Austrię, z niewielkimi korektami granicznymi na korzyść Prus. Rządy trzech mocarstw zakładały przeprowadzenie inkorporacji Krakowa stopniowo i "na życzenie mieszkańców". Czekając na sposobność do podjęcia właściwych kroków, rządy mocarstw opiekuńczych uniemożliwiały utworzenie przedstawicielstw dyplomatycznych Krakowa na Zachodzie i obsadzenie biskupstwa krakowskiego. Austria projektowała otoczenie Wolnego Miasta kordonem celnym, który doprowadziłby je do ruiny gospodarczej.
Życie polityczne Wolnego Miasta w latach 1815-1830Kontrolę nad wydarzeniami w Wolnym Mieście zapewniły sobie mocarstwa opiekuńcze desygnując swych komisarzy, których uprawnienia i wpływ na bieg wydarzeń w tym formalnie niepodległym państwie rósł z biegiem lat.
Czołową postacią w życiu politycznym Rzeczypospolitej był prezes Senatu, chociaż konstytucja 1818 roku nie dawała mu szerokich uprawnień prezydialnych. W wyniku starań ks. A.J. Czartoryskiego i akceptacji tej kandydatury przez Prusy, Austrię i Rosję, pierwszym prezesem Senatu Wolnego Miasta został Stanisław Wodzicki, szlachcic, były prefekt departamentu krakowskiego. Wokół Wodzickiego skupiła się większość konserwatywnych ziemian i arystokracji, luźno związanych z mieszczaństwem krakowskim i spodziewających się na ogół rychłego włączenia miasta do Królestwa Polskiego. Środowisko to niezmiennie dominowało w Senacie, a jego przywódca nie wahał się ściśle współpracować z dworami opiekuńczymi w walce z miejscowymi żywiołami liberalnymi i demokratycznymi.
Z konserwatystami rywalizowało stronnictwo liberałów, mające poparcie w środowisku mieszczańskim i uniwersyteckim. Przewodził im rektor uniwersytetu Walenty Litwiński. Liberałowie głosili hasło zwiększenia suwerenności Wolnego Miasta i krytykowali władze za niewykorzystanie zagwarantowanej konstytucją możliwości utworzenia ciał przedstawicielskich przy dworach opiekuńczych, a także części uprawnień gospodarczych. Mieli silną pozycję w Izbie Reprezentantów i byli cicho popierani przez Prusy, które czerpały znaczne zyski z handlu z Wolnym Miastem.
Do roku 1827 stronnictwo Wodzickiego panowało niepodzielnie w urzędach i Senacie, sprawnie kierując organizacją administracji i skarbu. Do pierwszego większego starcia między Senatem a Sejmem doszło w 1817 r., w związku ze zmianami, jakie Sejm dokonał w budżecie. Senat uznał te zmiany za bezprawne i Wodzicki odwołał się do cara Aleksandra. Car zatwierdził zmiany w budżecie, zakazując jednak na przyszłość Sejmowi dowolnego ich dokonywania. Wydarzenie to było pierwszym przypadkiem odwołania się władz Wolnego Miasta do dworu opiekuńczego. Taka ograniczająca suwerenność państwa praktyka stała się odtąd regułą w sporach wewnętrznych.
W roku 1820 doszło do zamieszek studenckich, co spowodowało zatarg między Senatem a uniwersytetem. Gdy rok później wykryto pierwszą tajną organizację młodzieży akademickiej ("Orzeł Biały") Wodzicki ponownie odwołał się do dworów opiekuńczych. Efektem tej akcji było ograniczenie autonomii uniwersytetu i władzy rektora, który wcześniej mógł pod względem wpływów politycznych konkurować z prezesem Senatu.
Wydarzenia te okryły Wodzickiego i Senat niesławą. Jeszcze w wyborach na prezesa w 1824 r. Wodzicki wygrał nieznaczną większością. Ale w roku 1827, wskutek wewnętrznych podziałów w obozie konserwatystów, Sejm nowym prezesem wybrał Józefa Nikorowicza, prezesa sądu apelacyjnego, kandydata mieszczan. Doprowadziło to do największego wówczas przesilenia politycznego w Rzeczypospolitej Krakowskiej. Konserwatyści na czele z Florianem Straszewskim i Janem Mieroszewskim nie uznali nowego prezesa i opuścili obrady pod pretekstem braku wyższego wykształcenia części Izby. Sytuację wykorzystały państwa opiekuńcze: przesłały Izbie notę stwierdzającą bezprawność jego działań a Wodzickiemu poleciły pozostać na stanowisku. Wodzicki rządził odtąd dzięki poparciu rezydentów a prace Sejmu zawieszono.
W roku 1828 powstał z inicjatywy Rosji tzw. Komitet Epuracyjny, działający w ścisłym porozumieniu z rezydentami. Zasiedli w nim Wodzicki i 3 posłusznych Rosji senatorów. Głównym celem jego działań było utrwalenie przewagi oligarchii urzędniczej, złożonej z ludzi posłusznych Rosji i innym mocarstwom opiekuńczym. Komitet odsunął od władzy całą listę senatorów, urzędników, a nawet profesorów uniwersytetu. Wzmocnił także władzę prezesa Senatu. Rzecznikiem tych zmian był car Mikołaj I, który dążył do narzucenia Rzeczypospolitej nowej konstytucji, czego domagał się od dawna konserwatywny Wodzicki. Dwory opiekuńcze zamierzały wprowadzić nową konstytucję w listopadzie 1830 roku, uprzednio wprowadzając wojsko do miasta. W realizacji tych planów przeszkodził jednak wybuch powstania listopadowego w Królestwie.
Ustrój. Konstytucja 1818 rokuAktem z 3 maja 1815 roku na kongresie wiedeńskim nadano Wolnemu Miastu wstępną konstytucję, którą zredagował książę Adam Jerzy Czartoryski, a gwarantami miały być państwa opiekuńcze. Następnie Komisja Organizacyjna, w której skład weszli komisarze tych państw i senatorowie Wolnego Miasta, miała zająć się rozwinięciem konstytucji i zorganizowaniem administracji. Specjalnie powołana Komisja Włościańska miała uregulować status prawny włościan.
Tekst rozwinięty konstytucji ogłoszony został 11 września 1818 r. Mocą jej uchwał władza wykonawcza należała do Senatu, złożonego z prezesa i 12 członków, z których 8 wybierała Izba Reprezentantów a po 2 kapituła i uniwersytet. Inicjatywa ustawodawcza i wyłączność w organizowaniu policji i administracji dawała Senatowi przewagę nad Izbą.
Izba Reprezentantów składała się z 41 członków, z których 26 wybierały zgromadzenia gminne, po 3 Senat spośród senatorów, kapituła spośród kanoników i prałatów i uniwersytet pośród profesorów i doktorów. Pozostałe 6 miejsc należało do tzw. sędziów pokoju. Izba posiadała kompetencje ustawodawcze i kontrolujące. Zbierała się raz w roku w celu uchwalenia budżetu, skontrolowania pracy urzędników państwowych, wyboru senatorów i sędziów. Konstytucja uzależniała jednak jej inicjatywę ustawodawczą od zgody Senatu, który posiadał zarazem prawo zawieszenia na rok wykonania uchwały sejmowej, jeśli ta nie przeszła większością co najmniej 7/8 głosów.
Czynne prawo wyborcze w Rzeczypospolitej otrzymali profesorowie uniwersytetu, nauczyciele, artyści, kler świecki, kierownicy fabryk i warsztatów, znaczniejsi kupcy i właściciele gospodarstw i domów opłacający co najmniej 50 złp podatku gruntowego. Od kandydata do Zgromadzenia lub Senatu konstytucja wymagała ukończenia studiów na którymś z polskich uniwersytetów. Wyjątkiem byli dawni urzędnicy Księstwa Warszawskiego i nominaci państw opiekuńczych.
Konstytucja gwarantowała równość wszystkich wobec prawa, nienaruszalność własności prywatnej i panowanie języka polskiego. Religią stanu był katolicyzm, ale innym wyznaniom chrześcijańskim zapewniono pełnię praw obywatelskich, a niechrześcijańskim – tolerancję i opiekę prawa.
Spis treści